Adres: ul. Marszałkowska 62, 00-545 Warszawa, Telefon: +48 577 584 000
menu
+48 577 584 000

Przeszkody na drodze do podjęcia leczenia alkoholizmu

14 sierpnia 2021

Alkoholizm ma miano choroby przewlekłej, stale postępującej. Zaliczany jest do zaburzeń polegających na utraceniu kontroli w aspekcie ilości i częstotliwości spożywanych napojów alkoholowych. Konsekwencją uzależnienia alkoholowego jest występowanie szeregu groźnych dla zdrowia i życia skutków ubocznych, przy czym należy jasno podkreślić, iż choroba alkoholowa zagraża nie tylko samej osobie uzależnionej, ale także dewastuje życie jej rodziny, a także najbliższe otoczenie. Prawdą jest, że alkohol niszczy zarówno zdrowie fizyczne, jak i psychiczne, ale także odznacza negatywne piętno na pracy zawodowej, wywołuje pogorszenie jakości życia, zaburza dobrobyt ekonomiczno-finansowy, a także niszczy otoczenie społeczne wokół całej rodziny dotkniętej problemem alkoholowym, warunkując jej współuzależnienie (w aspekcie partnera lub częściej partnerki), a także powielenie wzorców oraz wystąpienie w przyszłości syndromu DDA u dzieci.

Duża ilość i częstotliwość spożywanego alkoholu uwarunkowane są przez psychiczny i fizyczny przymus popychający daną osobę do regularnego sięgania po napoje procentowe. Mimo iż sama czynność picia alkoholika nie jest zależna od jego woli, to jednak przy włączeniu odpowiednich działań terapeutycznych jest możliwe osiągnięcie względnie stałej abstynencji. Tym samym, alkoholizm nie wynika z nadużywania alkoholu (chociaż do niego prowadzi), ale odnosi się właśnie od omawianego przymusu.

Powrót do zdrowia jest trudny, aczkolwiek niesie ze sobą liczne korzyści, dlatego warto poświęcić swój czas, energię i zapał, aby pomóc zarówno sobie, jak i swoim najbliższym. Mimo to w tym miejscu warto podkreślić znaczenie przeszkód, jakie stoją na drodze do podjęcia leczenia alkoholizmu, aby lepiej się przygotować do działań terapeutycznych.

Zaprzeczanie chorobie

W momencie kiedy rodzina, znajomi lub nawet środowisko zawodowe zaczynają dostrzegać symptomy rozwijającego się alkoholizmu, podczas prób skonfrontowania osoby uzależnionej z nieprzyjemnymi dla niej faktami, zaczyna ona stosować mechanizmy obronne, m.in. zaprzeczenie. Jest to związane z tym, iż mimo powszechnego społecznego zezwolenia na picie alkoholu, które ukształtowane jest zwyczaj, tradycję i kulturę, sam alkoholizm kojarzy się bardzo pejoratywnie. Stereotypowy alkoholik to osoba, która żyje w skrajnej nędzy i degradacji w aspekcie moralnym, społecznym, fizycznym oraz psychicznym. Jest osobą upijającą się każdego dnia, zaniedbaną, brudną i bezdomną. Takie objawy są typowe dla choroby alkoholowej, ale jedynie w ostatniej fazie jej rozwoju, dotykając zaledwie od trzech do pięciu procent wszystkich alkoholików. Pozostałe osoby albo przestają pić i próbują znaleźć się w remisji choroby, albo nie dożywają do tak głębokich etapów alkoholizmu i umierają. Tym samym pozostały odsetek osób uzależnionych w momencie konfrontacji szybko skorzysta z powyższego opisu alkoholika, ukazując szereg różnic między sobą, a przytoczonym obrazem.

Iluzyjne i magiczno-życzeniowe myślenie o swojej sytuacji

Nadmierne spożywanie alkoholu zaburza racjonalne myślenie, które zostaje zastąpione przez typ myślenia magiczno-życzeniowe, wynikające z marzeń i aktualnie przeżywanych uczuć, a nie z jakiejkolwiek logiki i racjonalności. W świecie marzeń oraz fantazji ilość wypijanego alkoholu nie jest za duża, wszelkie skutki jego nadużywania są zdecydowanie przesadzone, a ewentualne problemy znikną samoistnie, ponieważ zawsze wszystko kończy się dobrze. Z tego powodu można myślenie alkoholika porównać do sposobu myślenia dziecka, a brak odpowiednich warunków do podjęcia decyzji o leczeniu generuje koszmar na własne życzenie.

Lęk przed zmianami/ naruszeniem poczucia bezpieczeństwa – utratą nałogowego sposobu regulowania uczuć

Alkoholicy nie lubią zmian, ponieważ generują one zaburzenie poczucia bezpieczeństwa, a także są czynnikiem powodującym stres. Tym samym utrzymanie abstynencji kojarzone jest z doświadczeniem stresu o olbrzymim natężeniu. Z tego powodu tak wiele osób w ogóle nie podejmuje prób leczenia, albo wracają do swoich starych nawyków – abstynencja jest więc przewidywaniem nieprzyjemnych konsekwencji. Alkoholik ma świadomość, że w ten sposób zostanie pozbawiony środka, bez którego na ten moment nie wyobraża sobie codziennego funkcjonowania.

Osoba uzależniona stoi więc przed dylematem – z jednej strony odczuwa mniej lub bardziej świadomie konsekwencje obecności alkoholu w jego życiu we wszelkich aspektach jego życia, z drugiej – ma świadomość perspektywy dalszego tkwienia w tych konsekwencjach, jednak bez środka, dzięki któremu regulował swoje napięcie nerwowe, stres, emocje i lęk. Należy tutaj wyszczególnić alkoholowy zespół abstynencyjny, który może być odczuwalny nawet przez kilka miesięcy. Podczas jego trwania typowymi reakcjami alkoholika jest np. zmienność nastroju, a także szereg objawów na tle somatycznym, np. problemy ze snem, drgawki, a na początku wymioty i biegunki. Problem jest taki, iż każdego dnia, w trzeźwiejącym umyśle, pojawia się myśl, iż wszelkie odczuwane przez alkoholika skutki odstawienia alkoholu z dnia na dzień nabierają na sile i natężeniu. W takich sytuacjach bardzo często alkoholicy porzucają swoje decyzje o życiu w trzeźwości sięgając po jedyny znany im sposób poradzenia sobie – czyli alkohol.

Iluzja kontroli

Inną cechą świadczącą o już rozwiniętym alkoholizmie jest brak kontroli swojego picia oraz własnego zachowania względem alkoholu. Taka osoba nie panuje ani nad częstotliwością, ani nad ilością, ani tym bardziej nad porą dnia, kiedy sięga po alkohol. Niestety takie zjawisko widzialne jest jedynie przez osoby trzecie, jednak nie przez samą osobę uzależnioną, która mimo licznych niepowodzeń podczas podejmowania prób samokontroli naraża się na frustrację z powodu niepowodzeń, przez co poczucie ich własnej wartości spada. Zdarzają się jednak dłuższe okresy abstynencji. Nie czynią one z alkoholika osoby zdrowej, a co gorsza, potęgują iluzję kontroli.

Mity dotyczące leczenia/ tzw. odwyku

W dalszym ciągu leczenie alkoholizmu kojarzy się ludziom z odwykiem odbywającym się za murami zamkniętego szpitala psychiatrycznego, co było praktykowane kilkadziesiąt lat temu. Obecny rozwój medycyny i psychologii pozwala realizować terapię alkoholową na różne sposoby z zastosowaniem nowoczesnych metod. To, jaki jest kontrast pomiędzy wyobrażeniem o odwyku, a obecnymi realiami w najlepszy sposób obrazują relacje Pacjentów, którzy zostali przyjęci na leczenie. Większość z nich podaje, że byli nastawieni na najgorsze, bali się bycia faszerowanymi lekami, a także poddawania ich elektrowstrząsami. Z tego powodu nie ma wątpliwości, że stereotypy nie tylko stygmatyzują samych alkoholików, ale i w negatywny sposób wpływają na podejmowanie decyzji o leczeniu ze względu na znaczne obniżenie chęci i motywacji do podejmowanych działań.

Podsumowując, powyżej uwzględnione przeszkody mogą stanowić szereg powodów, dlaczego mimo wyraźnych symptomów świadczących o rozwoju problemu alkoholowego, tak wiele osób rezygnuje z poszukiwania i sięgania po pomoc. Zwykle bez kryzysowych sytuacji lub wywierania presji ze strony środowiska i rodziny, np. nakazie przymusowego leczenia, osoba uzależniona z własnego wyboru pozostaje swojego rodzaju więźniem własnych słabości i wyimaginowanych iluzji.